Dzisiaj jest Piątek, 18 stycznia, godzina: 23:00

Kultura

Andrzej Ruciński: Od selfie do fotografii artystycznej

Kultura24 maja 2017, 18:26

 

W epoce cyfrowej rejestracji obrazu fotografia stała się masowym medium, jakiego jeszcze w historii sztuki nie było. Czy takie umasowienie fotografii sprawiło, że pojawiły się rzesze artystów? Oczywiście, że nie. Tak jak nie pojawiły się tłumy literatów, gdy zlikwidowano analfabetyzm. Artysta posługujący się językiem fotografii powinien mieć coś istotnego do przekazania i to on wybiera aparat - narzędzie, którym realizuje ten przekaz - mówi Andrzej Ruciński (kurator wystaw w Galerii Fokus siedleckiego MOK) w wywiadzie dla tygodnika "Życie Siedleckie"" i potralu opiniesiedlce.pl

 

- Od 10 lat prowadzi Pan Galerię Fotografii „Fokus”, bodaj najwartościowszą placówkę tego typu w regionie. Prezentowane w niej wystawy znanych artystów fotografików zaskakują odwiedzających wysokim poziomem warsztatowym i artystycznym. Jednak zapytam przewrotnie, czy selfie lub inne zdjęcia wykonane aparatem z telefonu komórkowego, mogą trafić do Galerii „Fokus”?

 

- Jeżeli otrzymałbym propozycję zorganizowania wystawy autoportretów selfie, pokazującej ten rodzaj fotografii jako nowe zjawisko społeczne, na pewno potraktowałbym ją poważnie. Uważam, że każdy interesujący temat ciekawie opowiedziany językiem fotografii można pokazać w formie wystawy lub albumu. To, czym fotografujemy jest sprawą drugorzędną. Współczesne smartfony mają doskonałe matryce i obiektywy. Sam od dziesięciu lat większość zdjęć robię małym, poręcznym kompaktem. Najlepszym aparatem jest ten, który mamy przy sobie i którym lubimy fotografować.

 

- Pytam o to, bo fotografia jako sztuka, po tym jak aparat fotograficzny stał się jedną z aplikacji komórki bardzo się zdemokratyzowała. Kiedyś trzeba było zadać trudu by skompletować dobry sprzęt, a teraz zdjęcia robi każdy. Czy „pstrykający” komórką może stać się artystą fotografikiem?

 

- Rzeczywiście, w epoce cyfrowej rejestracji obrazu fotografia jest bardzo popularna. Stała się nienaturalnym masowym medium, jakiego jeszcze w historii sztuki nie było. Czy takie umasowienie fotografii sprawiło, że pojawiły się rzesze artystów? Oczywiście, że nie. Tak jak nie pojawiły się tłumy literatów, gdy zlikwidowano analfabetyzm. Artysta posługujący się językiem fotografii powinien mieć coś istotnego do przekazania i to on wybiera aparat - narzędzie, którym realizuje ten przekaz. Często jest to smartfon, np. w fotografii ulicznej.

 

- Jak doszło do powstania w Siedlcach stałej galerii fotografii w odrębnym lokalu, poświęconej tylko tej dziedzinie sztuki? 

 

- Galeria Fotografii „Fokus” powstała dzięki aktywności i staraniom członków Grupy Twórczej FOTOGRAM. Zabiegaliśmy o nią, ponieważ do normalnego funkcjonowania, dla wszystkich środowisk twórczych, konieczna jest możliwość prezentacji własnych dokonań i konfrontacji z uznanymi artystami. W naszym mieście było kilka sal przeznaczonych do organizacji koncertów i spektakli, a brakowało miejsca przystosowanego do organizacji wystaw. Chcieliśmy pokazywać swoje prace w warunkach godnych, nie na korytarzach czy w lokalach gastronomicznych. Rada Miasta przyznała fundusze na wyposażenie i adaptację do celów wystawienniczych bufetu kina „Podlasie”. Po dwóch latach Galeria została przeniesiona do wyremontowanych pomieszczeń przy ul. Pułaskiego 7. W krótkim czasie udowodniliśmy, że decyzja o jej utworzeniu była słuszna. Mamy w Siedlcach, jedyny w regionie, profesjonalnie wyposażony i funkcjonujący "dom fotografii". Oprócz prezentacji prac prowadzona jest także działalność edukacyjna. Dotychczas zorganizowane zostały 74 wystawy, a gdyby nie dwuipółroczna przerwa remontowa, byłoby ponad 100. Ponadto odbyło się dziesiątki wykładów, prelekcji, spotkań z twórcami i krytykami i innych działań artystycznych służących promowaniu fotografii. Zajmujemy się także działalnością informacyjną, wydawniczą, promocją miejscowych twórców oraz współpracujemy z profesjonalnym i nieprofesjonalnym ruchem fotograficznym w kraju i zagranicą. Nasza galeria stała znaną w kraju placówką służącą promocji miasta.

 

- 10-letni dorobek Galerii „Fokus” oraz Galerii „w Bramie” jest bardzo bogaty. Które wystawy z dotychczasowych uważa Pan za najciekawsze?

 

- Planowanie programu wystaw na rok kalendarzowy rozpoczynam od ustalenia terminów cyklicznych wystaw zbiorowych i poplenerowych naszego środowiska. Następnie ustalam listę wystaw, o które zabiegam u uznanych artystów i tych, które wybieram z ofert, jakie otrzymuję. Ponieważ nasza Galeria jest jedyną tego typu w mieście, nie ma sprecyzowanego programu. Staram się przybliżać mieszkańcom całe bogactwo fotografii - różne jej kierunki, style i techniki. Za najciekawsze z dotychczas prezentowanych uważam wystawy: Jerzego Piątka „Smutek i urok prowincji”, Mariusza Foreckiego „I love Poland”, Adama Pańczuka „Karczeby”, Andrzeja Polakowskiego „Pożegnanie taboru”, Jana Brykczyńskiego „Boiko”. Dużym zainteresowaniem zawsze cieszą się wystawy miejscowych twórców.

 

- Fotografia artystyczna to szerokie pojęcie. Jakie gatunki fotografii oraz tematy są najpopularniejsze, które z nich będą dominować w najbliższych miesiącach i latach? 

 

- Obecnie najbardziej cenione przez krytyków i publiczność są cykle dokumentalne powstające przez wiele lat. Uważam, że dokumentowanie to podstawowa funkcja fotografii. Natomiast najpopularniejsze tematy to te, które dotyczą społeczeństw, opisują życie człowieka.

 

- Proszę o scharakteryzowanie siedleckiego środowiska fotografików, które jest bardzo prężne.

 

- Siedleckie środowisko to przede wszystkim Grupa Twórcza FOTOGRAM działająca przy MOK. Powstała w 2001 roku i skupia osoby aktywnie zajmujące się twórczością fotograficzną. Członkowie Grupy organizują wystawy indywidualne, biorą udział w ogólnopolskich i międzynarodowych plenerach i wystawach, wielu zdobywa nagrody w prestiżowych konkursach fotograficznych. O fotografach działających poza Grupą wiem niewiele.

 

- Prowadzi Pan również w MOK zajęcia edukacyjne z fotografii dla dzieci i młodzieży oraz organizuje konkursy i wyjazdy na plenery. Jak duże jest nimi zainteresowanie? 

 

- Z zainteresowaniem fotografią wśród młodzieży bywa różnie, mogłoby być większe. Myślę, że brakuje im czasu na zajęcia pozalekcyjne. W programach nauczania bardzo mało jest przedmiotów artystycznych, szkoła nie zachęca do uczestnictwa w kulturze. Tylko nieliczne szkoły korzystają z naszej oferty wystawienniczej. Szkoda, bo żyjemy przecież w cywilizacji obrazkowej, więcej oglądamy niż czytamy. Ktoś powiedział, że: „Nie nieobeznany z pismem, a nieobeznany z fotografią będzie analfabetą XXI wieku”.

 

- Dlaczego wybrał Pan fotografię jako sposób na życie instruktora oraz artysty fotografika?

 

- Kiedy zaczynałem pracę w CKiS posiadałem kwalifikacje instruktorskie i zostałem skierowany do pracowni fotograficznej. Od trzydziestu pięciu lat zawodowo zajmuję się upowszechnianiem fotografii. Udało mi się stworzyć pierwszą, w naszym mieście, formalną grupę fotograficzną. Jesteśmy jednym z najbardziej aktywnych środowisk twórczych naszego miasta. Staram się aby Siedlczanie dobrze fotografowali i znali się na fotografii. Efekty są widoczne i praca ta daje mi satysfakcję. Sam również aktywnie zajmuję się twórczością artystyczną. Bardzo cenię sobie kontakty z najlepszymi polskimi fotografami. Jako członek rzeczywisty Związku Polskich Artystów Fotografików i Fotoklubu Rzeczypospolitej Polskiej, od wielu lat prezentuję swoje prace na wystawach indywidualnych i zbiorowych w prestiżowych galeriach w całym kraju.

 

Rozmawiał: Sławomir Kindziuk 

Fot. Jarosław Kurzawa   

Wywiad ukazał się  w Życiu Siedleckim' z 19.05.2017 r.

Wystawa fotografii: Wieloryby z Królestwa Tonga

Kultura13 stycznia 2019, 21:45
W czwartek 17 stycznia o godz. 18 w Galerii Fotografii Fokus zostanie otwarta wystaw Wojciecha Męczyńskiego, zatytułowana „Wieloryby z Królestwa Tonga”. Autor zdjęć,...

Dziadek do Orzechów w Centrum Kultury i Sztuki

Kultura02 stycznia 2019, 18:38
Na Scenę Teatralną Centrum Kultury i Sztuki wraca w styczniu spektakl „Dziadek do Orzechów”. Spektakle edukacyjne dla dzieci i młodzieży szkolnej odbędą się 8, 9 i 15 styc...

Koncert kolęd w wykonaniu zespołu Niekompletni

Kultura16 grudnia 2018, 14:27
W środę 19 grudnia o godz. 19 w Sali Białej MOK przy ul. Pułaskiego 6 rozpocznie się koncert kolęd w wykonaniu zespołu Niekompletni. Podczas występu zespół Niekompletni zaśpiewa ko...

Gitariada. Zagrają Wolni jak Motyle

Kultura13 grudnia 2018, 22:58
W piątek 14 grudnia o godz. 19 w Sali Podlasie MOK rozpocznie się Gitariada. W tym roku zagrają zespoły: Wolni Jak Motyle, Bluestractors, Projekt 2010, Fatum i Reymonds. Na Gitariadzie już po ...

Przedświąteczny koncert Studia Piosenki & Sweet Angels

Kultura05 grudnia 2018, 13:17
Miejski Ośrodek Kultury zaprasza we wtorek 11 grudnia na przedświąteczny koncert Studia Piosenki „Singers” i Zespołu Wokalnego „Sweet Angels”. Początek o godz. 18 w Sal...